Kontrole kilometrówek są prowadzone od dawna, natomiast przy użyciu nowego narzędzia – Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych (ANPRS) zostały nałożone pierwsze kary. System ANPRS wykonuje zdjęcia tablic rejestracyjnych przejeżdżających samochodów o każdej porze dnia i zapisuje je w bazie danych. Do takiej bazy danych ma dostęp fiskus.
Kontrole przebiegu pojazdu dotyczą przede wszystkim przedsiębiorców, którzy odliczają 100 proc. VAT od samochodu firmowego. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy pojazd wykorzystywany jest wyłącznie do działalności gospodarczej, a nie w sposób mieszany (prywatnie i firmowo).
Podatnik, u którego stwierdzono nieprawidłowość w rozliczeniu podatku VAT na podstawie ewidencji przebiegu samochodu firmowego otrzyma wezwanie z Urzędu z zawartą datą, godziną i miejscem gdzie samochód został rozpoznany wraz z dowodem zdjęciowym.
W przypadku, gdy fiskus podważy zadeklarowaną przez kierowcę ewidencję przebiegu auta, konieczna będzie korekta odliczenia VAT ze 100 proc. do 50 proc. oraz zwrot różnicy za cały okres błędnego odliczenia do pięciu lat wstecz.
Dodatkowo kierowca będzie musiał zapłacić odsetki i ponieść sankcję VAT, czyli dodatkowe zobowiązanie nakładane w sytuacji, gdy podatnik zaniżył należny podatek lub zastosował zbyt duże odliczenie. Taka kara wynosi zwykle 30 proc. błędnej kwoty.